Dodaj własne wspomnienia


Pamiętam granatowe mundurki szkolne, tarcze- koniecznie przyszyte - nie przypięte agrafką. Nikomu z rodziców nie przyszło nawet do głowy by protestować przeciwko tym nakazom - jak to dzieje się teraz. To były cudowne czasy dorastania dojrzewania. Znajomości, koleżeństwo, przyjaźnie - przetrwały do dziś. Często wspominamy trudy nauki matematyki,fizyki, polskiego czy angielskiego. Ale matma u sora Kapesa... horror dla niektórych. Teraz uważam, że to świetny nauczyciel - profesjonalista. Pamiętam,że nauczycielka Historii opowiadała prawdę o Katyniu. Był to jakiś akt odwagi w tych nieprzyjemnych politycznie i gospodarczo czasach. Były też chwile czystego uczniowskiego szczęścia, gdy czekając na lekcję dowiadywaliśmy się, że nauczyciel zachorował.Teraz trudno o takie czyste szczęścia...
Konopnicka to szkoła trochę rodzinna - ukończyła ją moja córka i moja synowa, a teraz do I klasy chodzi bratanica. pozdrawiam wszystkich z Konopeji

autor: Marzena Kutkiewicz ( Zębala) dodano: 2011-05-28 16:36:11
Styczeń 1977r - studniówka naszego rocznika.Moja klasa była odpowiedzialna za wystrój sali.
Miało to być " Kasyno Gry "- stoły bilardowe, ruletka, stoliki pokerowe , ściany to talie kart ,a zaproszenia na 100-dolarówkach.
W tych latach PRL-u i Komitetów ,koniecznością (bo chyba nie zwyczajem) było zapraszanie na bal przedstawiciela Komitetu - o ile pamiętam I sekretarza.
Kiedy ten otrzymał zaproszenia nasza Pani dyrektor Dębska została wezwana do komitetu i musiała się tłumaczyć z "kultu zachodu".
Niestety nie pozwolono nam w konsekwencji na w pełni zaplanowany wystrój sali.Nie było ruletek ani stołów bilardowych, były jedynie stoliki pokerowe,przy których można było wypić oranżadę.

autor: Elżbieta Jabłońska dodano: 2011-05-17 20:31:46
Czas może zatarł wspomnienia lecz w latach 80 wtedy kiedy ja chodziłam do "Konopeji'Radom byl taneczną stolicą POlski a mistrzowska Formacja Tańców Latynoamerykańskich AKANT , w której przez 10 lat tańczyłam trenowała i przygotowywała się na najwazniejsze imprezy taneczne(Mistrzostwa Świata IV MIjesce,Mistrzosta Europy,Puchar Świata III Miejsce) właśnie na sali gimnastycznej naszej szkoły.Co więcej tancerzami tej formacji w największej ilości byli właśnie uczniowie Konopnickiej.Nie raz na akademiach szkolnych dawalismy pokazy ,bo szkoła chwaliła się swoja uzdolnioną młodzieżą.Oj wiele bym dała by tamte czasy wróciły i ta pasja z którą uprawiało się taniec, który wtedy był całym naszym życiem.Pani Dyrektor Dębska zawsze nam kibicowała, wspierała i bardzo pomagała w realizacji tej pasji.Dziś mamy po przeszło 40-50 lat , niektórzy z nas zostali w tej branży inni nie , ale do dnia dzisiejszego regularnie spotykamy się i wspominamy z łezką w oku mordercze treningi w KOnopnickiej :):)

autor: Agnieszka Czarny(Niedziela) dodano: 2011-04-18 23:39:28
Chciałem na początku podziękować organizatorom tejże wspaniałej uroczystości jak i twórcą tej strony:) Dla nas absolwentów, II LO zawsze pozostanie jakimś elementem zapisanym w sercu, którego nie da się wymazać, a i wymazywać się nie chce. Pozwolę sobie zacytować francuskiego pisarza Antoina de Saint Exuperego: "Jeśli w jakimś miejscu czujesz uniesienie, to znaczy tyle, iż jest to miejsce twojego zwycięstwa". Kiedy słyszę te słowa zawsze wspomnieniami wracam do naszej szkoły, bo i tam zostawiłem część siebie, która wciąż się odzywa z dwoma uczuciami: tęsknotą i dumą... Jest to szkoła serca...

autor: Marcin Nowak dodano: 2011-03-04 13:06:17
nigdzie tak nie smakowaly bulki z pieczarkami jak w sklepiku za czasow p.Małgosi :-) nigdzie tak nie wyglada dluga przerwa szczegolnie wiosna, gdy swobodnie mozna lapac promienie slonca wylegujac sie na trawie i konczyc bezkarnie przepisywac prace domowa ;) a najbardziej mi zal stania przy katedrze w historycznej ;) oraz poprawiania kolnierza, aby mucha wreszcie lapala poziom ;)

autor: Rika Krajewska dodano: 2011-02-04 23:12:33

Dodaj własne wspomnienia


 

Telewizja Dami Echo Dnia Radio Plus Radom 97,0 FM
?>